DROGA KRZYŻOWA cz. III

Stacja X

Jezus z szat obnażony

„Gdy przyszli na miejsce zwane Golgotą, to znaczy Miejscem Czaszki, dali Mu pić wino zaprawione goryczą. (…) rozdzielili między siebie Jego szaty” (Mt 27,33.35).

Rozważanie

Ubóstwo, oderwanie się od stworzeń, gotowość do każdej ofiary stanowią niezbędne warunki zjednoczenia z Najświętszym Sercem Jezusa oraz życia, miłości i ofiary. Aby się wznieść, trzeba oderwać się od ziemi. Błogosławieni, którzy mają ducha ubóstwa, ponieważ do nich należy królestwo Boże!

 Dobrowolne ubóstwo jest Źródłem prawdziwej wielkości, wolności, pokoju, radości i zjednoczenia z Bogiem.

Czystość jest cnotą anielską, jest szczególnie cnotą dusz ofiarowanych Bogu. Baranek Boży do zażyłości z sobą dopuszcza tylko dusze dziewicze. Dziewicami są: Maryja, Jego Matka; św. Józef, Jego żywiciel; Jan Chrzciciel, Jego poprzednik oraz św. Jan, Jego umiłowany uczeń, który właśnie swej dziewiczej czystości zawdzięcza łaskę, że mógł odpoczywać na Sercu Jezusowym oraz że został wybrany na przybranego syna Matki, Dziewicy. Ta wzniosła cnota powinna być udziałem kapłanów, cieszących się wielką zażyłością z Chrystusem, oraz zakonników, którzy stanowią jak gdyby Jego rodzinę duchową.

Jakież wynagrodzenie i jaką pociechę ofiarować mogą Sercu Jezusowemu, jeżeli nie będą doskonale czyści? Powinni często prosić o tę cnotę Najświętsze Serce Jezusowe i Niepokalane Serce Maryi.

Stacja XI

Jezus przybity do krzyża

„Gdy przyszli na miejsce, zwane «Czaszką», ukrzyżowali tam Jego i złoczyńców, jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie. Lecz Jezus mówił: «Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią». Potem rozdzielili między siebie Jego szaty, rzucając losy. A lud stał i patrzył. Lecz członkowie Wysokiej Rady drwiąco mówili: «Innych wybawiał, niechże teraz siebie wybawi, jeśli On jest Mesjaszem, Wybrańcem Bożym». Był także nad Nim napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: «To jest Król Żydowski»” (£k 23,33-35.38).

Rozważanie

Modlitwa Jezusa dobrze wyraża nieskończoną miłość i nieskończoną hojność Jego Serca. Nawet na krzyżu Jezus zapomina o sobie i żyje tylko dla nas. Wstawia się za grzesznikami, za mną, za nami wszystkimi, którzy Go ukrzyżowaliśmy. Usprawiedliwia nasze szaleństwo, pychę, zmysłowość: „Nie wiedzą, co czynią!”. Tak, Ojcze, przebacz Twoim niewdzięcznym dzieciom, dzieciom Twego Kościoła, które okazują się obojętnymi czy prześladowcami. Przebacz także mnie! Proszę Cię o łaskę skruchy i miłosierdzie, do jakiego mam prawo dzięki modlitwie Jezusa Chrystusa.

Stacja XII

Jezus umiera na krzyżu

„O godzinie dziewiątej Jezus zawołał donośnym głosem: «Eloi, Eloi, lema sabachthani», to znaczy: Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?” (Mk 15,34).

„Potem Jezus świadom, że już wszystko się dokonało, aby się wypełniło Pismo, rzekł: «Pragnę». Stało tam naczynie pełne octu. Nałożono więc na hizop gąbkę pełną octu i do ust Mu podano. A gdy Jezus skosztował octu, rzekł: «Wykonało się!» I skłoniwszy głowę oddał ducha” (J 19,28-30).

Rozważanie

Donośny krzyk Jezusa do Ojca jest agonią serca, krzykiem skrajnego przygnębienia; opuszczenie przez Ojca jest jakby piekłem, największą spośród kar, gdyż utracić Boga to utracić wszystko! Jest krzykiem pragnienia: bardziej serca, niż ciała, pragnieniem doprowadzenia do końca swej ofiary dla dokonania odkupienia, pragnieniem dusz, pragnieniem miłosnej odpowiedzi. Także dzisiaj Jezus ma pragnienie mojego nawrócenia. Co uczynię dla jego ugaszenia?

Jeszcze okrzyk: „Wykonało się”, jakby chciał powiedzieć: „Ofiarowałem wam wszystko, poświęciłem wszystko dla waszego zbawienia i dla waszej miłości. Źródła łaski są otwarte, Kościół jest ustanowiony. Cena wyzwolenia została zapłacona. Wszystko jest gotowe. Proszę o wasze serca. Rzućcie się w otwarte ramiona”.

Stacja XIII

Jezus zdjęty z krzyża

„Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat – ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem – Żydzi prosili Piłata, aby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała. Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Nim byli ukrzyżowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda. (…)  Stało się to bowiem, aby się wypełniło Pismo: «Kość jego nie będzie złamana». I znowu na innym miejscu mówi Pismo: «Będą patrzeć na Tego, którego przebili»” (J 19, 31-37).

Rozważanie

Wchodzimy na Kalwarię. Tłum się oddalił. Pozostają przyjaciele. Żołnierz przebija włócznią bok Jezusa. To wielka tajemnica historii zbawienia, gdzie wszystko jest Bożym misterium i działaniem. Zewnętrzna rana jest symbolicznym ukazaniem wewnętrznej rany, rany miłości. To Miłość przebiła Jezusa! Chrystus umarł, gdyż chciał; umarł z miłości! Chciał ciosu włóczni, aby skierować naszą uwagę na swoje Serce i uświadomić swoją miłość, która jest Źródłem wszystkich tajemnic zbawienia. Ta rana powierza nam Serce Jezusa, otwiera je dla nas.

Wejść w Serce Jezusa oznacza wniknąć w najgłębszą sferę Bożej natury, w jej cudowny przejaw, że „Bóg jest miłością”. Apostoł Jan wszystko to wyczytał w Sercu Jezusa. Potrzebuję kontemplować to otwarcie boku, by zobaczyć, jak zostałem ukochany i jak wezwany do miłości.

Stacja XIV

Złożenie ciała Jezusa w grobie

„Potem Józef z Arymatei, który był uczniem Jezusa, lecz ukrytym z obawy przed Żydami, poprosił Piłata, aby mógł zabrać ciało Jezusa. A Piłat zezwolił. Zabrali więc ciało Jezusa i obwiązali je w płótna razem z wonnościami, stosownie do żydowskiego sposobu grzebania. A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nie złożono nikogo. Tam to więc, ze względu na żydowski dzień Przygotowania, złożono Jezusa, bo grób znajdował się w pobliżu” (J 19,38.40-42).

Rozważanie

Głęboka i wzruszająca tajemnica, która przywołuje na myśl Betlejem. Grób jest żłobem, gdzie nasz Pan rodzi się do chwalebnego życia po śnie śmierci.

Jesteście pogrzebani razem z Chrystusem w chrzcie (por. Kol 2,12) – przypomina nam św. Paweł – umarliście z Nim i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu (por. Kol 3,3). Nasze serce jest ukryte w Sercu Jezusa, daleko od oczu świata i jedynie pod spojrzeniem Ojca: oto rzeczywistość naszego życia wewnętrznego. Serce Jezusa jest naszym rajem.

Również nasze serce staje się miejscem odpoczynku Jezusa, zwłaszcza w komunii eucharystycznej. Oby On znajdował w nas współczucie swojej Matki, czułą miłość Jana, łzy i hojność Magdaleny, troskliwość Józefa z Arymatei, których doznał na Golgocie.

                          / ciąg dalszy – WIELKANOC /

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *