Modlitwa o wschodzie słońca

  

     Każdy Twój wyrok przyjmę twardy

Przed mocą Twoją się ukorzę.

Ale chroń mnie Panie od pogardy

Od nienawiści strzeż mnie Boże.

 

Wszak Tyś jest niezmierzone dobro

Którego nie wyrażą słowa.

Więc mnie od nienawiści obroń

I od pogardy mnie zachowaj.

 

Co postanowisz, niech się ziści.

Niechaj się wola Twoja stanie,

Ale zbaw mnie od nienawiści

Ocal mnie od pogardy, Panie.

 

N. Tenenbaum

 

           

0 thoughts on “Modlitwa o wschodzie słońca

  1. „Strzeż”…, „ocal”…, „zachowaj”… Wbrew rozpowszechnionemu mniemaniu On nie strzeże i nie ocala.

    1. Strzeże, zachowuje i ocala.Agreście napisz proszę coś o sobie. Ty wiesz o mnie bardzo dużo a ja o Tobie prawie nic. Oprócz tego, ktoś Cię skrzywdził…Napisz mi w końcu o co Ci chodzi, co się stało. Dziwi mnie, że odwiedzasz mój blog. On jest pozywtyny i radosny. Taki jak ja. A może właśnie tego szukasz……..

      1. Moniko – spójrz prawdzie w oczy: ocalił Cię? Ustrzegł? Nie. A przecież urodziłas się zdrowa… Mnie też nie ustrzegł, choć inaczej.Dlaczego odwiedzam Twój blog? Z kilku powodów. Głownie chyba dlatego, że Cię podziwiam. Podziwiam Twój talent malarski – podwójnie, bo nie malujesz wygodnie, rękami. Podziwiam cię także za niezłomnośc charakteru – za wiare w to, w co ja już coraz mniej umiem wierzyć. Tyle, że wciąż jeszcze wierzyć chcę i próbuję i może u Ciebie szukam przykładu czy wsparcia? Odwiedzam Cię jeszcze dlatego, że u Ciebie jest spokojnie i zacisznie, a ja potrzebuję spokoju, schowania się przed światem… I jeszcze dlatego, że potrzebuję utraconej wiary w człowieka, a Ty mi ją dajesz – jesteś silna mimo choroby i przede wszystkim inteligentna… Odwiedzam Cie jeszcze dla bocianów po lewej stronie – co to jest? Obraz z kamery na Twoim domu?Odwiedzam Cię, bo Cię lubię.Ale strasznie trudno jest mi się zdobyć na pisanie o sobie… wybacz mi.Nawet wtedy, gdy nie zostawiam żadnego śladu bytności, odwiedzam Cię – wchodze na ten blog codziennie. Choćby popatrzeć na bociany, jesli nie ma nowego wpisu… Są cudowne. Boże, jakie piękne!Wszelkie stworzenie jest piękne i dobre… Poza człowiekiem.

        1. Tak Agreście, Pan Bóg ocalił mnie i ustrzegł. Od śmierci. Dwa razy umierałam ( śmierć kliniczna). Jednak Bóg nie pozwolił mi umrzeć. Owszem obdarzył krzyżem, ale codziennie pomaga mi go dźwigać.Dał mi talent.Dzięki temu mogę robić to co kocham – malować.Dziękuję Ci za miłe słowa o mnie i o moim blogu :). Muszę Ci sięprzyznać, że kilka razy chciałam go zlikwidować. Ale chyba tego nie zrobię.Bociany są cudne. Nie? To słynne bociany z Przygodzic (kamera internetowa).Widziałaś, wysiaduje pięć jaj. Kiedy je wklejałam, myślałam, że obraz będzie „na żywo”, niestety nie jest…Jabłoń to zdjęcie z mojego ogrodu.Szkoda, że nie chcesz napisać coś o sobie…..

Pozostaw odpowiedź ~Mak. Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: