NA ŚWIADECTWO

Wpatrywał się we mnie Umiłowany mój… rozpromieniony i radosny. Ja patrzyłam w Niego. Uśmiechałam się do Niego.
„To, co zrobiłaś, mój robaczku, wymagało dużej odwagi i determinacji”.
Patrzyłam w Niego z radością.
„Bez względu na to jaką odpowiedź otrzymasz, wiedz, że JA już cię przyjąłem. Należysz do Mnie. Jesteś Moja. Jak otrzymasz odpowiedz, umieść ją tu, na świadectwo Moich słów”.
„Dobrze Ukochany”- wyszeptałam.
Patrzeliśmy dalej w siebie… w milczeniu.
Po dłuższej chwili Jezus powiedział:
„Wpatruję się w twoje serce. Wybrałem je i upodobałem sobie”.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *