PODTRZYMUJE CAŁE MOJE ŻYCIE

Tańczylismy na Łące. Wśród światła i kwiatów. Najdroższy mój i ja. Tańczylismy… Tańczylismy bardzo! Umiłowany obejmował mnie z czułością i w tańcu prowadzil. Jak ON pięknie tańczy! Jak pięknie!!! Trudno mi opisać słowami!!! Gdy tańczy, Jego Miłość wylewa się na mnie… Zalewa! Wypełnia mnie po brzegi. Z Nim, z Najdroższym moim jestem wolna! Swobodna. Jestem sobą! Niczego nie muszę się obawiać, ukrywać. Najdroższy mój akceptuje mnie taką jaką jestem. A ON, Najdroższy mój jest moją największą Miłością, Pragnieniem Radością i Szczęściem wielkim!!! Jest moim Życiem! Moim Powietrzem!!! I jak altanke, która wisi w powietrzu, On podtrzymuje, tak ON, Najdroższy Najdroższy mój mnie podtrzymuje! Podtrzymuje całe moje życie!
Tańczylismy… SERCE przy sercu… Umiłowany przenikal mnie, przeswietlal, otulal Sobą. I tańczył! Ze mną!
Potem Ukochany wziął mnie na ręce i Sam usiadł w kwiatach a mnie położył na trawie w kwiatach. Głowę miałam położoną na Jego kolanach. Pochylal się mój Najdroższy nade mną z zachwytem i podziwem… Patrzyłam w Niego z miłością i uwielbieniem.
„Najdroższy mój… kocham Cię!”
Umiłowany uśmiechał się do mnie cudnie.
„Wiem, Maleńka Moja. Bardzo Mnie kochasz. I JA Ciebie bardzo kocham!”
„Wiem, mój Najdroższy!”
Usiadłam i delikatnie ujęłam Ukochanego za ramiona. I położyłam Go wśród kwiatów. Umiłowany leżał promienny bardzo, a ja pochylalam się nad Nim z czułością.
„Wielki Bóg poddaje się Swojej maleńkiej Perełce” – szepnęłam wpatrzona w Niego z uśmiechem.
„Wielki Bóg uwielbia poddawać się Swej Maleńkiej Perełce!”
Ucalowalam Umiłowanego mojego i wpatrywalam się w JEGO oczy
Umiłowany promienial cały szczęściem… Położyłam się przy Nim wśród kwiatów. Umiłowany nakarmil mnie Swoim Ciałem i położył Swą głowę na sercu moim. Byłam taka szczęśliwa!!! Trwalismy zjednoczeni w Miłości i tańcu.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *