BYŁOBY CIEMNO I SMUTNO

Leżeliśmy na Krzyżu – łożu Miłości. Umiłowany, Najdroższy mój i ja. Umiłowany tulil mnie do SERCA Swego i patrzył we mnie z niezwykłą Miłością i zachwytem. Ja uśmiechałam się do Niego z miłością i uwielbieniem.
„Wiesz, mój Maleńki? Kiedyś tak sobie myślałam…. że gdybym się w ogóle nie urodziła, gdyby mnie w ogóle na świecie nie było to moi najbliżsi może mieli by łatwiej, ale byłoby im pusto i smutno beze mnie. I ciemno i ponuro….”
Umiłowany spojrzal we mnie z czułością ogromną.
„Brakowało by im Ciebie. Nie mogliby Ciebie kochać.”
Uśmiechnęłam się do Umiłowanego radośnie. A ON mówil dalej:
„Mnie Ciebie by brakowało….”
„Tobie??!”
„Tak, Maleńka Moja! Nie mógłbym Ciebie kochać, przychodzić do Ciebie, rozmawiać z Tobą. Nie mógłbym Cię tulic do Serca, karmić Cię Swoim Ciałem, nie mógłbym z Tobą tańczyć. I nie mógłbym za Ciebie umrzeć i dla Ciebie zmartwychwstac!”
Patrzył we mnie z ogniem w oczach. A moje serce płonęło tym samym ogniem…
” Najdroższy…. Umiłowany mój!!!”-szepnęłam wpatrzona w Umiłowanego.
” Brakowało by Mi Ciebie, Perełko Moja! Bardzo!!! Brakowało by Mi Twojej miłości, ufności, oddania. Twego serca i pocałunków by Mi brakowało! Brakowało by Mi Twojego tańca. I brakowało by Mi Twego uśmiechu!”
” Uśmiechu?!” – spytalam promieniejac szczęściem.
” Tak. Uwielbiam Twój uśmiech, Maleńka Moja!”
Uśmiechnęłam się do Umiłowanego mojego najpiękniej jak potrafiłam…. Rozpierala mnie radość!!! Ukochany nakarmil mnie Swoim Ciałem i dalej patrzył we mnie z zachwytem. Promienial cały uśmiechem,
„Dziękuję Najdroższy mój!!! Dziękuję!!! Za to że mnie stworzyles! Że mnie chciałeś!!!”
„Ja zawsze Ciebie chcę! Zawsze!!!”
Obsypałam pocałunkami Najdroższego mojego!
Lezalam tańcząca bardzo. Noc. Wszyscy w domu spali. Ja leżałam w łóżku i uśmiechałam się do Najdroższego mojego. Nagle w głębi serca usłyszałam cichy, znajomy glos:
„Bez Ciebie, Maleńka Moja byłoby ciemno i smutno. Nie tylko Twoim najbliższym. Mnie by było ciemno i smutno bez Ciebie!”
Lezalam. Na sercu zrobilo mi się dziwnie miękko i słodko… Uwielbialam Umiłowanego mojego. Moje światło i moją radość!

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: