Dzień: 8 lutego 2018

ZACZYNAM

No Comments

Byliśmy w komnacie mojego serca. Najdroższy mój i ja. Przykucnieci pochylalismy się nad roślinka, która we mnie wyrasta. Najdroższy promienial cały uśmiechem i czułością. I patrzył we mnie Swym cudnym spojrzeniem. Ja patrzyłam to na roślinkę to w Umiłowanego mojego. Roślinka miała już trzy listki.
„Jakie jędrne, Najdroższy mój! Widać że jej tu jest dobrze” – uśmiechnęłam się do Umiłowanego.
„Bardzo dobrze, Maleńka Moja!” – Najdroższy patrzył mi w oczy z zachwytem.

Wstał i mi pomógł wstać, podając mi Swą dłoń. Stałam przed Nim tańcząca. Objęłam Umiłowanego  delikatnie i przytuliłam się do Niego. „Zmęczona  jestem, Najdroższy…” Najdroższy nakarmił mnie Swoim Ciałem i wyszeptal: „Odpocznij we Mnie, Maleńka!” I wszystko zniknęło. Tylko Umiłowany i ja. W Jego ramionach. Najdroższy patrzył we mnie rozpromieniony Miłością… Patrzyłam w Niego zachwycona!!! „Kocham Cię, mój Najdroższy!” „A siebie kochasz, Maleńka Moja?” – spytal uśmiechając się do mnie cudnie. I ja uśmiechałam się do Niego radośnie. „Zaczynam… Dzięki Tobie!” – Ucalowalam Umiłowanego. „I szanować siebie też zaczynasz. Widzę!” „Tak.. Tylko… Zrobię trzy kroki naprzód, a zaraz potem dwa kroki w tył…” „Czyli i tak idziesz do przodu, Maleńka! Cierpliwości… I pamiętaj, że jest w Tobie dużo więcej dobra niż zła!” „Powtarzaj mi to często, proszę…. Bo zły próbuje mi wmówić, że jest odwrotnie.” „Będę powtarzal!” – wyszeptal Najdroższy z tkliwoscia… Przytulał mnie do Siebie. Otulal Sobą. Przenikal mnie… Wchodził we mnie I ja w Niego wchodzilam. Najdroższy mój zamykal mnie w Sobie… Znalazłam się przy SERCU Najdroższym!  Ucałowałam JE, przytuliłam do NIEGO. I odpoczywałam przy SERCU Najdroższym…

Categories: MOJE MYŚLI

%d bloggers like this: