LILIA W SERCU

Dziś w skrócie. Tańczę bardzo. Najdroższy powiedział że ta roślina, która w moim sercu wyrasta to kwiat. I że już urósł i zakwitł. Byłam bardzo ciekawa jaki to kwiat. Poszliśmy zobaczyć. Najdroższy zaniósł mnie na rękach do komnaty mojego serca. I przed nami ukazała się piękna, bardzo piękna… Lilia! Była bardzo duża, wysoka i miała wielkie białe kwiaty. Kiedy ją zobaczylam pomyślałam, że mimo swej wielkości i piękna, wygląda bardzo skromnie i pokornie. A jednocześnie biła z niej dostojność i duma. Najdroższy powiedział że ja mam być taka. Taka jest Jego MAMA. Skromna i pokorna służebnica i jednocześnie dostojna i dumna Córka Króla. Mam się od NIEJ tego uczyć. Będę!!! Najdroższy mój nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulil do SERCA Swego. Teraz tańczymy razem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *