KOCHAĆ PONAD MIARĘ!

Byłam w Otchłani Męki Umiłowanego mojego. Pod Jego Krzyżem leżałam. Zawstydzona… Najdroższy mój był przy mnie. Pochylal się nade mną z Miłością i tkliwoscia wielką. I patrzył we mnie z bólem i troską. Z czułością dotykał miejsca w moim ciele, które zwykle bolało mnie bardzo. Ale przedwczoraj… Jednak po kolei. Więc Najdroższy mój dotykał tego miejsca..
„Już dobrze, Maleńka Moja?”
„Tak, Najdroższy…”
Umiłowany pochylił się nade mną jeszcze bardziej, zbliżył Swą twarz do mojej twarzy. I patrzył mi w oczy głęboko. W Jego oczach widziałam troskę.
„Mogłaś sobie zaszkodzić, Maleńka… Tak nie można…”
Patrzyłam w Umiłowanego z bólem serca.
„Nie wiedziałam… Teraz wiem. I więcej nie będę. Przepraszam Cię bardzo, Najdroższy…!”
Umiłowany wziął mnie na ręce, w ramiona i przytulił do SERCA Swego.
„Już dobrze, Maleńka, już dobrze.”
Gładzil mój policzek i włosy.
O czym rozmawialiśmy?
Wymyśliłam sobie, że będę pościć. Dla Umiłowanego mojego. Post Daniela. Same warzywa jeść. Chciałam kilka dni, najlepiej tydz albo dłużej. Ale moja siostra odradziła mi. Powiedziała, ze nie dam rady, i padnę. I żebym spróbowała najpierw jeden dzień. Zgodziłam się. No i cały piątek byłam na warzywach tylko. W dzień czułam się w miarę, bolał brzuch trochę bardziej, ale przyzwyczajona jestem. A wieczorem sie zaczęło. Chore jelita dały znać o sobie… bolało bardzo, jeździło itp itd. Całą noc nie spałam. A wczoraj cały dzień chodziłam (jeździłam) jak śnieta. Zmeczona, obolała i… zła na siebie.
I na tym skończyło się moje poszczenie.
Teraz leżałam w ramionach Najdroższego mojego. Patrzyłam w Jego cudne oczy łagodne pokorne i czyste…
„Nawet poscic dla Ciebie nie mogę!” – szepnęłam z bólem.
„Cierpisz dla Mnie, Maleńka. To bardzo wiele. Ale nie nakładaj na siebie ciężarów i cierpień ponad miarę. Ponad miarę to Ty Maleńka masz kochac, nie cierpieć!”
„Kochać ponad miarę…” – szepnęłam wpatrzona w Umiłowanego.
„Tak. Tańczysz dla Mnie. Taniec to ofiarowywanie cierpienia w miłości i z miłości do Mnie.”
Wtedy rzuciłam się Najdroższemu na szyję.
„Nie chciałam źle! Chciałam poscic dla Ciebie…, bo Ciebie kocham!!!”
„Wiem, Maleńka Moja! Wiem…”
Trwałam przy Najdroższym moim. Wtulona w Niego całkowicie. Tańczylismy bardzo. W miłości.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *