ŻYJĘ W MIŁOŚCI I DLA MIŁOŚCI

Byłam w wielkiej Swiatłości. Ciepłej, cichej i bardzo przyjaznej. Leżałam na SERCU Maleńkiego mojego. Wtulona w SERCE, w Miłość mojego życia i tańcząca bardzo leżałam. Tańcząca z SERCEM I dla SERCA. Całowalam Je i szeptałam z czułością:
„Uwielbiam Cię, SERCE Najdroższe, Uwielbiam Cię, SERCE Kochane. Tys SERCE mego Miłego! Mojego Króla i Pana!!!”
A SERCE szeptalo:
„Uwielbiam Cię, Maleńka Moja!”
Z Rany Jego wyszła Hostia i weszła we mnie. Uwielbialam SERCE Najdroższe… Nagle zobaczyłam pochylone nade mną Oblicze Najdroższego, Umiłowanego mojego. Najdroższy wziął mnie na ręce, w ramiona i przytulił mocno do Siebie. Patrzył we mnie z wielką taki Piękny! Promieniał cały Miłością i czułością nie do opisania słowami. I uśmiechał się do mnie cudnie. Patrzył we mnie zakochany taki!!! A ja czułam się jak niemowlę w objęciach matki… Patrzyłam w Najdroższego z miłością i uwielbieniem! Zachwycona ogromnie!!! Najdroższy był moją miłością, moim szczęściem i Pokojem. Oparciem w trudach codzienności, ukojeniem w cierpieniu, odpocznieniem w zmęczeniu… A nade wszystko byl Oblubiencem moim!!!! Ukochanym, Umiłowanym moim!!! Moim Najdroższym, moim Pięknym! Najpiękniejszym! Moim Maleńkim moim Słodkim… Moim Pragnieniem i Szczęściem!
„Gdybym wcześniej wiedziała, że Ty Sam, Najdroższy dajesz tyle szczęścia, to bym od razu odrzuciła te Ogrody, ławeczki, altanki, wodospady, łąki… I wybrała Ciebie!”
Najdroższy uśmiechnął się do mnie cudnie, zbliżył twarz do mojej twarzy i wyszeptal mi wprost do serca:
” Maleńka Moja… Wszystko ma swój czas, swoje miejsce i swoją kolejność. Te Ogrody, altanki, te ławeczki i wodospady były droga do Mnie. Potrzebna i ważną. Były pomostem, trampolina do Mojego SERCA. Musiałaś przez to wszystko przejść, aby dotrzeć aż tutaj. Musiałaś, Maleńka Moja! A teraz żyjesz we Mnie i tylko dla Mnie! ”
Patrzył we mnie Swym cudnym spojrzeniem promienial cały uśmiechem i szczęściem i zachwytem…
„Kocham Ciebie!”- wyrwało mi się prosto z serca.
A Najdroższy we mnie patrzył…. Otulal Miłością. Cały był Miłością… Samą Miłością!
Żyję w Tej Miłości i dla Tej Miłości!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: