O WŁOŚCIACH CIĄG DALSZY

W Najdroższym, w Umiłowanym moim byłam. W JEGO Ramionach, w objęciach Jego tańczyłam! Umiłowany pochylal się nade mną z tkliwoscia i patrzył we mnie Swym cudnym spojrzeniem Miłości. Promieniał bliskością. Patrzyłam w oczy Umiłowanemu mojemu z miłością i zachwytem. Patrzyłam Mu w oczy i On patrzył w oczy głęboko. Jego spojrzenie przenikalo mnie na wskroś… Widziałam w oczach Najdroższego ogień. W pewnej chwili zobaczyłam w nich wielki ciężki krzyż a wokół była tylko pustka i nicość.
„To pewnie są moje włości?” – spytalam patrząc w Najdroższego nie zdziwiona zbytnio.
Umiłowany nie odpowiedział ani ‚tak’, ani ‚nie’. Tylko zapytał:
„Przyjęła byś je?”
„Oczywiście!” – szepnęłam bez cienia wahania. I pomyślałam że ja już je przyjęłam. Bo mój krzyż, który codziennie dźwigam wydaje się coraz większy i cięższy. Czasem aż przytłacza.
„Włości Najdroższego mojego, moimi włościami!” – szepnęłam patrząc w oczy Umiłowanemu.
Wtem krzyż zaczął jaśnieć bardzo…. Bardziej i bardziej i bardziej! I wkoło zrobiło się jasno, świetliscie, zlociscie! A krzyż unosił się do góry. I juz nie był przytłaczający, ani ciężki. Ale zwycięski, chwalebny i radosny! Gorowal nad wszystkim jak sztandar. A wokół panowało takie szczęście, taka radość i pokój, że trudno mi opisać!!!
„To są Twoje włości, Maleńka Moja!”
Patrzyłam w Najdroższego rozpromieniona cała zachwytem!
„To… Niebo?!!”
Umiłowany skinął głową rozpromieniony Miłością i uśmiechem! A ja uświadomilam sobie ze to wszystko, pokój, szczęście i radość jest w NIM!!!
Patrzył we mnie z tkliwoscia ogromną i ja w Niego z tkliwoscia patrzyłam… Był taki piękny i bliski… Najdroższy mój… Nakarmil mnie Swoim Ciałem i położył mnie na SERCU Swoim. Patrzył we mnie taki czuły pokorny i cichy. Ujęłam Jego twarz, głowę w swoje dłonie i położyłam na sercu moim.
„Uszczęśliwiasz Mnie bardzo, Maleńka Moja!” – wyszeptal Najdroższy tuląc się do mego serca.
„To TY mnie Uszczęśliwiasz, Maleńki mój! Bardzo!!!!”
Tańczylismy bardzo. Ja na SERCU Najdroższym. Najdroższy na sercu moim…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *