POSTĘPY W BLISKOŚCI

Jak może pamiętacie, w morzu kwiatów (nie wiem dokładnie w którym miejscu) stoi nasza pierwsza ławeczka. Umiłowany powiedział że zostawil ją sobie na pamiątkę. Na tej właśnie ławeczce w morzu kwiatów siedzieliśmy, Umiłowany mój i ja. To znaczy, Najdroższy siedział na ławeczce, a ja usiadłam u Jego stóp. Kiedyś bardzo lubiłam siedzieć u stóp Najdroższego. A teraz… usiedziec nie mogłam!!! Coś/Ktoś pociągalo, ciągnęło, przyciągało mnie… Pragnęlam być…bliżej. Nie mogłam usiedziec…. Umiłowany patrzył we mnie w milczeniu i łagodnie się do mnie uśmiechał. Nie mogłam wytrzymać! I nie wytrzymałam!!! Zerwałam się na równe nogi i bez żadnych ceregieli, bez zahamowań i skrępowania usiadłam na kolanach Najdroższego mojego. Objęłam Go za szyję i ucałowałem w policzek. Umiłowany patrzył we mnie rozpromieniony cały!!
„Na Twoich kolankach, Maleńki, mi dobrze, bo… blisko…!” – szepnęłam zakochana i zachwycona cała!
„Już sama widzisz, że nie jest sługa, bo tylko sługa siedzi u stóp swego Pana. Nie jesteś sługą lecz oblubienica Moja. Sama to widzisz i tego doświadczasz, Maleńka Moja. Postępujesz w bliskości ze Mną!”
„Postępuje…?”
„Czynisz postępy – Najdroższy uśmiechnął się do mnie z czułością – No zobacz sama jaki był Twoj obraz Boga kiedyś, a jaki jest teraz.”
„Kiedyś Bóg wydawał mi się odległy, surowy i niedostępny… A teraz… Siedzę Mu na kolanach, obejmuje za szyję i całuję w policzek!”
Uśmiechałam się do Na
Najdroższego mojego radośnie, a On promienial Miłością.
Dotknęłam dłonią z miłością Jego SERCA i szepnęłam wpatrzona w Niego:
” A najlepiej to mi jest TU!!!”
Umiłowany ujął moją dłoń ze Swego SERCA i ucalowal ją. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. Trwalismy w wielkiej miłości i bliskości… Najdroższy tulil mnie do SERCA Swego…
Po jakimś czasie podniosłam głowę, rozejrzalam się wokoło! Odetchelam pełną piersią, beztrosko! Nic z tego na co patrzyłam nie było moje, nie należało do mnie. I ja też do siebie nie należalam! Wszystko było Najdroższego mojego. Ja nie miałam nic. A jednak miałam
Wszystko!!! Miałam Najdroższego, Umiłowanego mojego!!! Byłam wolna i szczęśliwa. W JEGO Ramionach! W NIM!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: