DLATEGO, ŻE KOCHASZ

Byłam w ramionach Najdroższego mojego. Maleńki mój obejmował mnie z czułością i tkliwoscia Patrzył we mnie Swym cudnym spojrzeniem z Krzyża. Spojrzeniem Miłości i bliskości bez granic. Tańczyłam bardzo bardzo intensywnie. Wtulona w SERCE i otulona NIM. Patrzyłam w Najdroższego z miłością i uwielbieniem. Rozmyślalam…
Wczoraj na Mszy Św ksiądz proboszcz wymieniał obietnice Chrystusa dla tych którzy czcza Serce Jego. Maleńki uśmiechał się do mnie promiennie.
„To są też Moje obietnice dla Ciebie, Moja Lilio!”
Patrzyłam w oczy Umiłowanemu mojemu…
„Maleńki mój… ale ja nie dla obietnic, ani nagród… Ale dlatego, że Ciebie kocham!!!”
„Właśnie dlatego że kochasz, dostaniesz!”
Umiłowany promienial cały Miłością, zachwytem i uśmiechem. Ja jednak patrzyłam w Najdroższego ze smutkiem…
„Maleńki mój… wczoraj jak proboszcz mówił o SERCU Twoim, uświadomilam sobie jak mało JE czcze… I że muszę, chcę, pragnę więcej, bardziej. I będę!”
„Kochana Moja!” – wyszeptal Najdroższy z tkliwoscia.
Rozczulil się ogromnie! Nakarmil mnie Swoim Ciałem. Ujął mnie w Swe dłonie i ułożył na SERCU Swym. Leżałam tańcząca bardzo bardzo.
„Kocham Cię SERDUSZKO!” – szeptałam z czułością.
„Właśnie dlatego że kochasz, dostaniesz!”
Maleńki obsypywal mnie Swymi pocałunkami jak deszczem. Tańczylismy bardzo! Maleńki mój i ja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *