JEDYNA

Byłam w Maleńkim moim. W Jego ramionach tańczyłam. Najdroższy nakarmił mnie Swoim Ciałem i patrzył we mnie Swym Spojrzeniem Miłości i bliskości bez granic. Promienial cały uśmiechem i zachwytem. Patrzyłam w Najdroższego z miłością i uwielbieniem i uśmiechałam się do Niego radośnie. Dziś szczególny dzień dla mnie. Moje urodziny. Dziękowałam Najdroższemu za życie, za to że mnie chciał, pragnął, za to że mnie utkal, stworzyl. Patrzyłam w oczy Umiłowanemu mojemu i Mu dziękowałam. Maleńki uśmiechał się do mnie cudnie.
„Zawsze Cię pragnąłem, Maleńka Moja. Gdyby Cię nie było, brakowało by Mi Ciebie!”
„Taaak…?!” – szepnęłam wpatrzona w Maleńkiego.
„Tak! Nie ma drugiej takiej Maleńkiej jak Ty. Jesteś dla Mnie Jedyna! Jedyna w swoim rodzaju!”
„Jedyna…!”
Chciałam od razu rzucić się do stóp Maleńkiego mojego i Mu dziękować! Ale ON mnie powstrzymał! Nie pozwolił mi! Przytulił mnie jeszcze bardziej do SERCA i wyszeptal patrząc we mnie z wielką Miłością i czułością wielką:
„Dziś pragnę mieć Cię TU Maleńka Moja!” – wskazał na SERCE Swoje. Spojrzał we mnie z ogniem w oczach. I… wziął SERCE w Swe dłonie i włożył do dłoni moich…. Patrzyłam zdumiona i szczęśliwa, zachwycona cała…
„To najpiękniejszy Dar jaki kiedykolwiek…”
„Sama żeś Go sobie wybrałaś!” – wyszeptal Najdroższy promieniejac bliskościa.
Patrzyłam w Najdroższego i w SERCE Jego. Brak mi było słów z zachwytu…
A Maleńki mój obejmował mnie z czułością.
„Moja Jedyna!” – szeptal. Tańczyłam otulona Miłością…

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: