NIE WYPUSZCZA!

Obudziłam się. Otworzyłam oczy i zobaczyłam pochylone nade mną Oblicze Najdroższego mojego. Patrzył we mnie rozpromieniony uśmiechem, Miłością i zachwytem. Uśmiechnęłam się do Maleńkiego mojego radośnie! Byłam niezmiernie szczęśliwa, że Go widzę!
„Odpoczęłaś Maleńka Moja?” – spytal patrząc mi w oczy głęboko.
„Tak, dziękuję, Maleńki mój. Odpoczęłam troszkę!”
Dotknęłam Jego policzka i głaskalam go z miłością i czułością. Najdroższy ujął moją dłoń i ucalowal ją.
„Dzisiaj odpoczywasz, Maleńka Moja!” – wyszeptal stanowczo i bardzo łagodnie zarazem.
„Dobrze! A Ty, Maleńki mój z rąk mnie nie wypuszczaj!” – zaśmiałam się wesoło.
„Zawsze jesteś w Moich rękach, Maleństwo Moje! Nigdy Cię z rąk nie wypuszczam!” – wyszeptal Najdroższy z tkliwoscia. Patrzył we mnie taki piękny i jasny. A ja odpoczywalam w Jego objęciach, w Jego rękach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *