OD MAŁEGO

Obudziłam się. Otworzyłam oczy i zobaczyłam pochylone nade mną Oblicze Najdroższego mojego. Uśmiechal się do mnie cudnie. I ja uśmiechałam się do Niego radośnie.
„Odpoczęłaś dzisiaj, Maleńka Moja?”
„Tak mój Maleńki, dziś odpoczęłam. Dziękuję!”
„Odpoczęłaś Maleńka, bo Mnie posłuchałas!”
Kiwnęłam głową twierdząco.
Poprzedniej nocy nie mogłam spać. Doszłam do wniosku że to dlatego że się źle ulozylam, niewygodnie. I wszystko mnie bolalo. Tańcząca bardzo leżałam.
A wczoraj wieczorem, gdy leżałam już w łóżku, usłyszałam w sercu cichy głos. Mówił żebym się od razu wygodnie, na boku, to od razu zasnę i odpocznę. Posłuchalam. I odpoczęłam. A teraz dziwiłam się, że Maleńkiego mojego obchodzą takie małe sprawy jak to w jaki sposób się położę. To, zdawać by się mogło, malo ważna, nieistotna, błaha sprawa. A jednak Najdroższego interesuje!
Maleńki mój patrzył we mnie z zachwytem!
„Posłuchałas Mnie, Maleńka w małej rzeczy, byłaś wierna w małym. Bądź wierna w małych rzeczach, nad wielkimi Cię postawię!”
W tej chwili przemknela przez moją głowę i serce myśl! Myśl jak błyskawica! Jak iskra! I moje serce zabiło radośnie!!!
„Ty działasz we mnie, Najdroższy mój!”
„Działam, Maleńka. Pozwoliłas Mi, więc działam!”
Promienialam cała! ‚Wiedziałam!!!’ – pomyślałam sobie. Wczoraj cały dzień nachodzila mnie myśl że Najdroższy we mnie już nie działa, że nie widzę skutków Jego działania. To znaczy że nie działa. I takie wątpliwości sączyly mi się do serca. A raczej próbowały się sączyc, bo je odganialam od siebie. Mówiłam sobie, że skoro Najdroższy powiedział że będzie we mnie działać, to znaczy że będzie, że działa. I ja MU wierzę. A że tego nie widzę to inna sprawa.
„JA działam w Tobie, Maleńka Moja. Niepostrzeżenie i niewidocznie. Pomału. Ja kocham małe i od małego zaczynam!”
Patrzyłam w Maleńkiego mojego…
Tak, On kocha małe. I Sam stał się małym, a na Krzyżu stał się niczym. Żeby tylko takie nic jak ja podnieść, wywyższyć… Cieszyć się mną…
Najdroższy nakarmił mnie Swoim Ciałem i patrzył we mnie z wielką Miłością i czułością wielką. Uśmiechałam się do Niego radośnie. Tańczylismy bardzo.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *