FALE MIŁOŚCI

Siedziałam na ławeczce w morzu kwiatów. Siedziałam… Maleńkiego mojego trzymałam w ramionach! W objęciach trzymałam i tuliłam do serca swego. Pochylalam się nad Najdroższym moim z miłością i zachwytem!!! On patrzył we mnie uszczęśliwiony i uśmiechnięty cały!
„Jak dobrze Mi, Maleńka w ramionach Twoich! Przy sercu twoim! Jak dobrze! A Tobie jak, Maleńka Moja? Dobrze?”
Uśmiechnęłam się do Najdroższego mojego radośnie!
„Dobrze. I… dziwnie!”
„Dziwnie? Dlaczego?” – spytal patrząc mi w oczy Maleńki mój.
„Do tej pory to TY pochylales się nade mną i tuliles do SERCA. A teraz ja się nad Tobą pochylam…”
Najdroższy mój dotknął dłonią mojego policzka i gładził go z czułością wielką. A moje serce zalała fala miłości. Miłości pięknej, innej. A jednocześnie bardzo znajomej! Aż podskoczylam ze zdumienia i zachwytu! Maleńki uśmiechał się do mnie cudnie. I moje serce znów zalała fala miłości!!! A Najdroższy mój usiadł na moich kolanach, objął mnie za szyję i ucałował mnie…
„Na kolanka…” – wyszeptał z tkliwoscia. A moje serce znowu zalała fala miłości… Byłam szczęśliwa bardzo!!!
Spojrzałam w oczy Najdroższemu i nagle uświadomilam sobie, że ON okazuje mi miłość w taki sam sposób jak ja Jemu!!!
„Tak, Maleńka Moja! Chciałem żebyś doświadczyla jak to jest gdy Ciebie tule do SERCA Swego! Jakie to szczęście i radość dla Mnie!”
„A ta fala miłości, która zalewa mi serce…?”
„To Twoja miłość do Mnie. Tak Mnie kochasz, Maleńka! Aż tak!!!”
Patrzyłam w Maleńkiego rozczulona do głębi serca i duszy… Brakowało mi słów. A ON położył Swą głowę na moim ramieniu. I tak trwalismy w Miłości…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *