ZAKOCHANY W SERCU MOIM…

Leżałam na ołtarzu Krzyża. Tańcząca bardzo i zmęczona leżałam. Najdroższy mój był ze mną. Pochylony nade mną z tkliwoscia i czułością niewyobrażalna. Patrzył we mnie Swym Spojrzeniem Miłości i bliskości. Spojrzeniem z Krzyża. Patrzyłam Mu w oczy z miłością. I rozmyślalam… Rozmyślalam o osobach, które skrzywdziły moje Duchowe Dziecko… Serce mnie wczoraj bolało. Bo kto krzywdzi któreś z moich Dzieci, krzywdzi mnie. W pierwszej chwili chciałam nawet odpowiedzieć, zareagować na te krzywdę. Ale potem naszla mnie myśl że gdybym odpowiedziała na te krzywdę, byłabym podobna do osób które moje Duchowe Dziecko skrzywdziły. Nie chciałam tak… Nie chciałam być jak one… I odstąpiłam od reakcji. Czułam się potem z jednej strony tak jakbym nadstawiala drugi policzek i mówiła tym osobom „bijcie w drugi!”, a z drugiej strony mi ulżylo. Teraz leżałam na ołtarzu Krzyża i rozmyślalam o tych osobach, które skrzywdziły…
Maleńki spojrzał we mnie z wielką Miłością… Zbliżył Swą twarz do mojej twarzy i mnie pocałowal. Potem patrząc mi w oczy głęboko, przenikliwie, wyszeptał:
„Adoptuj je, Maleńka Moja!”
„Obie?!”
„Tak! Więcej!!! Adoptuj całe ich rodziny!”
Patrzyłam w Maleńkiego z szeroko otwartymi ustami! Zaczęłam liczyć… 15 osób!
„Oni są daleko od Ciebie, Maleńki mój… Serce mnie boli z tego powodu…”
„Właśnie dlatego że są daleko ode Mnie, je adoptuj. Aby przez Twój taniec się do Mnie nawróciły. A jeśli nawet się nie nawrócą będę mógł je usprawiedliwić!”
„Dlatego że będą moimi Duchowymi Dziećmi?!”
„Tak , Maleńka Moja!”
Ujęłam twarz Najdroższego mojego w obie dłonie i patrząc w Niego szepnęłam:
„Adoptuję je teraz. W tej chwili. A Ty, Maleńki mój jesteś tego świadkiem!”
Najdroższy patrzył we mnie głęboko…
„Jakaś Ty podobna do Mnie! Jak bardzo podobna!!!”
Nakarmil mnie Swoim Ciałem. I mnie pocałowal. Jak Oblubieniec caluje Swą oblubienice. Obsypywal mnie pocałunkami… I położył głowę na moim sercu. I je całowal.
„Zakochany jestem w sercu Twoim, Maleńka Moja! Jak bardzo zakochany!”
Tonęlam w Maleńkim moim…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *